45-letni mieszkaniec Płońska natrafił w internecie na ogłoszenie oferujące możliwość dodatkowego zarobku. Po kliknięciu w nie został przekierowany do popularnego komunikatora, gdzie nawiązał kontakt z osobą przedstawiającą mu kolejne zadania do wykonania. Początkowo polecenia były proste i miały wzbudzić zaufanie mężczyzny. Jedno z nich polegało m.in. na dodaniu wskazanego produktu do koszyka w sklepie internetowym. Później 45-latek otrzymał link do platformy, która miała służyć do inwestowania. Zgodnie z przekazywanymi instrukcjami założył konto, podał swoje dane i rozpoczął wykonywanie kolejnych zadań związanych z rzekomymi transakcjami na kryptowalutach.
Na platformie wyświetlały się kwoty sugerujące, że inwestycje przynoszą zysk. Mężczyzna dokonywał kolejnych wpłat poprzez płatności internetowe. Za namową oszustów założył również konto na wskazanej stronie, które wykorzystywał do następnych płatności. Problemy zaczęły się, gdy 45-latek chciał wypłacić zgromadzone środki. Usłyszał, że popełnił błąd podczas wykonywania jednego z zadań, przez co pieniądze miały zostać zablokowane. Aby je „odzyskać”, miał wpłacać kolejne kwoty. Licząc na odzyskanie wcześniej przekazanych pieniędzy, wykonywał następne polecenia – podaje Eliza Koźlicka, rzecznik prasowy KPP w Płońsku.
W ciągu dwóch dni, mieszkaniec Płońska wykonał 14 różnych transakcji. Łącznie stracił 22 568 zł. Dopiero wtedy zorientował się, że padł ofiarą oszustwa i zgłosił sprawę płońskim policjantom.
