Pożyczki na łączną kwotę blisko 25 mln zł zaciągnie samorząd Płońska na gruntowną przebudowę miejskiego targowiska. Decyzja została podjęta większością głosów w czasie ostatnich obrad Rady Miejskiej.
W ramach projektu miasto przebuduje teren przy ul. Pułtuskiej, którego remont zapowiadamy był już od wielu lat.
- Teren zostanie zagospodarowany zielenią, poprawimy estetykę przestrzeni i oczywiście połączymy nasze targowisko, poprzez budowę kładki, z terenami inwestycyjnymi. Powstanie również parking. Teren zostanie utwardzony kostką betonową wraz z płytami ażurowymi. Zostaną wydzielone stanowiska handlowe oraz miejsca postojowe, wydzielone stanowiska gastronomiczne. Zostanie wyremontowana droga dojazdowa do targowiska. Wybudujemy portiernię z ogólnie dostępnymi sanitariatami. Teren zostanie oświetlony, no i oczywiście zostanie odwodniony. Będziemy mieć wodociąg i kanalizację deszczową - wyjaśniała wiceburmistrz Lilianna Kraśniewska.
Decyzja o zaciągnięciu pożyczki była szeroko komentowana w czasie obrad, przede wszystkim dlatego, że projekt przebudowy targowiska został dostarczony radnym tuż przed głosowaniem.
- Musimy podjąć bardzo poważną decyzję, o bardzo dużych pieniądzach, pod presją emocji. Przecież tak nie powinno to wyglądać i jest to bardzo duże brzemię. Na pewno kredyt jest na bardzo dobrych warunkach i tutaj co do tego nie ma wątpliwości. Druga sprawa jest taka, że tak dobrze zrobiony teren, z takimi udogodnieniami ma bardzo duże prawdopodobieństwo, że będzie dobrze na siebie zarabiał, bo poza targowiskiem, dzięki infrastrukturze, która tam będzie wykonana, będzie można robić dużo innych eventów, imprez i korzystać z niego w dodatkowy sposób niż tylko handel. Natomiast stawianie nas w takiej sytuacji, 5 minut przed głosowaniem, jest nieuczciwe, niefajne i te szantaże z każdej strony są bardzo przykre. Traktujecie nas tak przedmiotowo, wymuszacie na nas szybką decyzję, bez możliwości zapoznania się do końca z materiałami - komentowała radna Kamila Skotak.
Przeciwko zaciągnięciu pożyczki głosował klub radnych Prawa i Sprawiedliwości, który podkreślał, że kwota blisko 25 mln zł znacząco obciąży miejski budżet, który i tak jest już bardzo zadłużony.
- Konsekwencją tych dwóch uchwał jest zaciągnięcie zobowiązań na ponad 24 mln zł. Z czego na targowisko jest blisko 15 mln zł. A około 9 mln zł to jest pokrycie deficytu w 2027 roku. Jesteśmy za tym, żeby miasto się rozwijało. Każdy z nas częściej czy rzadziej uczestniczy w życiu tego targowiska. Jego stan, mówiąc kolokwialnie, jest opłakany. Jak najbardziej ta inwestycja jest potrzebna, tylko w moim odczuciu nie w takiej formule. Można pewne rzeczy robić sukcesywnie, nie z takim ogromnym rozmachem, nie zaciągając tylu milionów złotych zobowiązań. Można zrobić to fragmentarycznie - zaznaczał radny Wojciech Bluszcz.
Remont targowiska ma odbyć się w 2027 i 2028 roku. Na razie nie wiadomo czy handlujący będą mieli zapewnione inne miejsce do prowadzenia swojej działalności w czasie trwania przebudowy.
