Zawodnicy Wkry Sochocin do spotkania z Makowianką Maków Mazowiecki w rozgrywkach A-klasy, przystępowali osłabieni brakiem kilku zawodników. Niestety problemy kadrowe odbiły się na wyniku sobotniego spotkania. Już do przerwy wiele wskazywało, że o punkty będzie bardzo ciężko. Dwa gole rywali i kontrowersyjna czerwona kartka dla gospodarzy spowodowały, że w drugiej połowie trzeba było rzucić wszystkie siły by odrabiać straty. Ostatecznie na dwie kolejne bramki Makowianki, udało się odpowiedzieć tylko jednym trafieniem rezerwowego Artura Matli. Skończyło się na 1:4 i większej stracie w tabeli do graczy z Makowa.
powiedział Radosław Jakubiak, pauzujący w tym spotkaniu obrońca Wkry.
Wkra w tabeli zajmuje 5 miejsce. W ostatnim spotkaniu rundy jesiennej sochocinianie zagrają z ekipą GUKS Krasnosielc.