Wieczorem, 26 maja, policjanci płońskiej patrolówki podczas patrolu ulic miasta zwrócili uwagę na audi poruszające się ulicą Grunwaldzką. Z posiadanych przez funkcjonariuszy informacji wynikało, że pojazdem może kierować mężczyzna mający czynny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Mundurowi podjęli decyzję o kontroli drogowej. Przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych zatrzymali audi do sprawdzenia. Jak się okazało, ich przypuszczenia były trafne. Za kierownicą siedział 43-letni mieszkaniec Płońska.
- Sprawdzenie w policyjnych systemach potwierdziło, że mężczyzna posiada aż trzy zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych wydane przez sądy. Dwa z nich orzekł Sąd Rejonowy w Płońsku, jeden Sąd Rejonowy w Pułtusku. Wśród obowiązujących środków był także zakaz dożywotni. To jednak nie wszystko. Już na początku interwencji policjanci wyczuli od kierowcy alkohol. Badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 1,4 promila alkoholu w jego organizmie – informuje nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska z KPP w Płońsku.
Mężczyzna odpowie teraz za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz złamanie sądowych zakazów prowadzenia pojazdów. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, jeśli sprawca prowadzi pojazd w stanie nietrzeźwości w okresie obowiązywania zakazu orzeczonego w związku z wcześniejszym skazaniem, grozi mu kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo sąd może orzec wysokie, nawet kilkudziesięciotysięczne świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.












