To kolejny z materiałów dotyczących sprawy mieszkańca Ilinka, Marka Grąbczewskiego, który latami walczy z bezwzględną urzędniczo-biurokratyczną machiną.
Szerzej opisywaliśmy ją w niedawno publikowanym materiale, który tu można przeczytać - https://www.radioplonsk.pl/artykul/11754,czy-ta-granda-doczeka-sie-wreszcie-sprawiedliwosci
Wracamy do tematu, bo choć rzeczywistość na dziś nie zmieniła się zupełnie - droga nadal pozostaje nieodebrana. a stacja stoi i nie działa - to jednak wiele wskazuje na to, że jest teraz szansa na wyciągnięcie prawnych konsekwencji licznych nadużyć.
Po sześciu latach bowiem, inwestor stacji nadal otworzyć nie może. I tylko ten fakt wskazuje na to, że pan Marek Grąbczewski miał od samego początku rację podnosząc fakt wielu nieprawidłowości.
Postanowienie sądu i zarzuty prokuratorskie
Mieszkaniec Ilinka od dawna podnosił fakt łamania prawa i procedur, wielokrotnie kierując wnioski do prokuratury, która jednak sprawy umarzała. Marek Grąbczewski odwoływał się od tych decyzji i na chwilę obecną jest przełom. W marcu postanowieniem Sądu Rejonowego w Płońsku zażalenie skarżącego zostało uznane za zasadne, co oznacza, że prokuratura musi się zająć tymi sprawami ponownie.
„Stanowisko Prokuratora jawi się jako co najmniej przedwczesne, a na pewno nie uwzględniające wszystkich okoliczności sprawy, co jest wynikiem niepełnej oceny materiału dowodowego” - czytamy w uzasadnieniu do postanowienia sądu.
W ślad za tak pozytywną decyzją Sądu Rejonowego w Płońsku, pełnomocnik Marka Grąbczewskiego złożył wnioski dowodowe oraz wskazał kierunki postępowania przygotowawczego. Zawnioskował również o przejęcie sprawy od Prokuratury Rejonowej w Płońsku.
Lista i treść kierowanych przez prawnika wniosków z podejrzeniem popełnienia przestępstw po prostu poraża.
Poniżej lista tylko niektórych z nich, bo ilość zarzutów jest bardzo duża.
Pełnomocnik prawny Marka Grąbczewskiego wnosi m.in. o:
- ustalenie, kto odpowiadał za weryfikację projektu budowlanego, zatwierdzenie organizacji ruchu i dopuszczenie inwestycji do użytkowania;
- ustalenie, czy projektant posiadał wymagane uprawnienia do projektowania przedmiotowej inwestycji, w szczególności w zakresie projektowania dróg;
- ustalenie, który pracownik organu administracji architektoniczno-budowlanej dokonywał weryfikacji projektu budowlanego i dlaczego nie stwierdzono braku wymaganych uprawnień;
- ustalenie, czy w dokumentacji projektowej zawarto informacje niezgodne ze stanem faktycznym, w szczególności w zakresie statusu działki nr 150 jako drogi gminnej oraz jej rzekomego połączenia z drogą powiatową;
- ustalenie, które organy zatwierdziły projekt organizacji ruchu, a które - zgodnie z przepisami - powinny były tego dokonać;
- ustalenie, czy uzyskano wymagane opinie policji, a jeżeli nie - kto podjął decyzję o wprowadzeniu organizacji ruchu mimo ich braku;
- wyjaśnienie okoliczności sporządzenia dwóch protokołów wprowadzenia organizacji ruchu dotyczących tej samej czynności, w tym przyczyn pominięcia sprzeciwu przedstawiciela policji;
- ustalenie, kto i na jakiej podstawie podjął decyzję o dopuszczeniu do użytkowania drogi oraz zjazdu mimo braku wymaganych zgód i sprzeciwu właściwych organów;
- ustalenie, czy osoby odpowiedzialne miały wiedzę o sprzeciwie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego wobec użytkowania obiektu;
- ustalenie przyczyn rozbieżności w oświadczeniach składanych przez osoby pełniące funkcje publiczne, w szczególności w zakresie statusu działki nr 150;
- ustalenie, czy osoby te działały w granicach swoich kompetencji oraz czy podejmowane przez nie decyzje miały podstawę prawną;
- ustalenie, czy wykonanie połączenia drogi gminnej z drogą powiatową nastąpiło bez wymaganych zgód zarządcy drogi;
- ustalenie okoliczności finansowania inwestycji drogowej przez inwestora prywatnego;
- ustalenie podstaw prawnych zastosowania specustawy drogowej wobec nieruchomości Marka Grąbczewskiego;
- rozważenie odpowiedzialności karnej w zakresie poświadczenia nieprawdy w dokumentach oraz składania sprzecznych oświadczeń;
- rozważenie odpowiedzialności karnej za dopuszczenie do użytkowania obiektu budowlanego bez wymaganych zgód, w tym w kontekście zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu lądowym;
Zarzuty są naprawdę bardzo poważne, bo ewentualne przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariusza publicznego czy poświadczenie nieprawdy w dokumentach urzędowych - to przypuszczalne przestępstwa urzędników lokalnych instytucji niedopuszczalne.
A dotyczy to pracowników Urzędu Gminy w Płońsku, Starostwa Powiatowego w Płońsku, Powiatowego Zarządu Dróg w Płońsku, czy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Na chwilę obecną sprawą zainteresowała się Prokuratura Regionalna w Łodzi, co oznacza szansę na to, że wszystkie wątki zbadają funkcjonariusze spoza naszego powiatu. Sprawa jest więc rozwojowa i z pewnością będziemy do niej wracać.
Artur Kołodziejczyk; foto: archiwum












