Gladiator Słoszewo po remisowym początku sezonu w V lidze bardzo liczył na pierwsze trzy punkty w nowym sezonie. Beniaminek wyszedł na boisko z animuszem i wiarą w wygraną. Wicher Kobyłka, który na tym poziomie rozgrywkowym rozgrywa drugi sezon był jednak bardziej skuteczny. W pierwszej połowie szybko objął dwubramkowe prowadzenie. Gospodarze odpowiedzieli trafieniem Patryka Szczepańskiego, który pewnie wykorzystał rzut karny. W drugiej połowie nie brakowało okazji do wyrównania, ale to rywale stzelili trzeciego gola również po celnym uderzeniu z jedenastego metra. Spotkanie zakończyło się rezultatem 1:3.
ocenił Paweł Mazurkiewicz, szkoleniowiec ekipy ze Słoszewa.
W następnej kolejce Gladiator zagra na wyjeździe z zespołem Błękitni Gąbin.