Dziesiątki śniętych i martwych ryb pojawiło się na rzece Płonce przy ul. Grunwaldzkiej w Płońsku. Jak ocenia w rozmowie z Radiem Płońsk Adam Gierej, prezes ciechanowskiego okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego, powodem są „nielegalnie podłączone do kanalizacji deszczowej ścieki bytowe”.
Po wizji lokalnej i dokonaniu własnych pomiarów okazało się, że poniżej mostu na ul. Grunwaldzkiej tlenu praktycznie nie ma [0,2 mg], natomiast wyżej, na wysokości mostu na ul. Kopernika go nie brakuje [ponad 3 mg]. Jak wskazuje Adam Gierej, to miasto, które ma pozwolenie wodno-prawne na odprowadzanie wód opadowych i roztopowych do rzeki, powinno rozpocząć działania zmierzające do poprawy sytuacji.
- Miasto powinno teraz zrobić monitoring systemu kanalizacji deszczowej, bo to jest konieczne. Nielegalne przyłącza można by było w miarę łatwo wyeliminować i to już by na pewno zapobiegło takim zdarzeniom, jakie miały miejsce teraz – komentuje prezes PZW.
Według wstępnych szacunków z rzeki wyłowiono około 200 kg ryb.
