Nieczynna zjeżdżalnia na płońskiej pływalni. Tak w ostatnich tygodniach było, jest i niestety… będzie.
W czasie zimowych mrozów informowano nas, że to właśnie niskie temperatury są przyczyną wyłączenia tej części basenu z użytkowania. Kiedy te wzrosły, wejście na zjeżdżalnię wciąż było zamknięte, a w ostatnim czasie znajdująca się w niecce woda została spuszczona. Do naszej redakcji docierały sygnały o niebezpiecznej sytuacji, w której jedna z użytkowniczek zjeżdżalni skaleczyła się, choć ostatecznie nie zakończyło się to interwencją służb medycznych.
Nasze pytania dotyczące funkcjonowania części rekreacyjnej pływalni skierowaliśmy do Urzędu Miejskiego w Płońsku. Po tygodniu dotarła do nas odpowiedź dyrektora Miejskiego Centrum Sportu i Rekreacji, w której czytamy, że w połowie kwietnia, na prośbę kierownika pływalni zdecydowano o wyłączeniu zjeżdżalni z użytkowania.
- Powodem była opinia pracowników MCSiR, po dokonaniu przeglądu ślizgu zjeżdżalni, na którym stwierdzono pęknięcia, przetarcia oraz drobne degradacje z zadziorami ślizgu – czytamy w odpowiedzi Waldemara Kunickiego.
Dyrekcja zapewnia, że zwróciła się do firmy specjalizującej się w budowie zjeżdżalni o wykonanie kompleksowego przeglądu. Tydzień później [22 kwietnia] go dokonano, ale z otrzymanego protokołu wynika, że stan techniczny nie pozwala dopuścić jej do eksploatacji do czasu kompleksowej naprawy lub wybudowania nowej zjeżdżalni. Nieoficjalnie słyszeliśmy, że chodzi o kwotę przekraczającą 1 mln zł, która pozwoliłaby doprowadzić ją do odpowiedniego stanu.
Dyrekcja Miejskiego Centrum Sportu i Rekreacji jednocześnie informuje, że zjeżdżalnia będzie nieczynna do odwołania.












