Wiele osób ostrzyło sobie zęby na to spotkanie. Zwłaszcza biorąc pod uwagę dobrą postawę drugiej drużyny Płońskiej Akademii Futbolu i Orląt Baboszewo na wiosnę. Pierwsza połowa zapowiadała emocje do ostatniego gwizdka sędziego. Po trzech kwadransach 0:0. Drugie 45-minut z większym animuszem zaczęli płońszczanie, którzy po golu Przemysława Widomskiego wyszli na prowadzenie. Odpowiedź baboszewian niemal natychmiastowa, ponieważ dwie minuty później rzut karny wykorzystał Sebastian Mak. Bohaterem spotkania okazał się jednak Jakub Dobiasz, który trafił najpierw w 75 minucie, a później również w 85 minucie gry. W ostatniej akcji meczu Orlęta zdołały zmniejszyć straty za sprawą Adriana Małeckiego. Chwilę po trafieniu sędzia zakończył mecz.
powiedział po meczu Jakub Dobiasz.
W tabeli PAF II jest wiceliderem, a Orlęta zajmują 5 miejsce. W następnej kolejce płońszczanie pauzują, a ekipa z Baboszewa zagra Borutą Kuczbork.












