Gladiator Słoszewo pokonał 2:0 Wkrę Bieżuń w 22 kolejce ligi okręgowej. Wygrana nie przyszła jednak łatwo i została okupiona stratami. Zanim zawodnicy zdążyli się dobrze rozgrzać boisko z powodu kontuzji musiał opuścić Aleksander Saleh. Jego miejsce na placu zajął Michał Macias. Po pół godzinie gry gospodarze mogli objąć prowadzenie, ale strzał z rzutu karnego Patryka Szczepańskiego, nogą obronił golkiper przyjezdnych. To co nie udało się w 30 minucie, pozytywnie skończyło się siedem minut później. Prostopadłe podanie ze środka pola na gola zamienił wspomniany Szczepański.
powiedział naszemu reporterowi w przerwie spotkania kapitan Daniel Mitura.
Na początku drugiej połowy Gladiator podwyższył prowadzenie dzięki bramce Szczepańskiego. Tym razem na listę strzelców wpisał się drugi z braci czyli Damian. Choć goście groźnie kontratakowali to bez zarzutu spisywał się Klaudiusz Kurek. Słoszewianie pozostają liderem rozgrywek z 13-punktową przewagą nad wiceliderem. W następnym meczu zagrają na wyjeździe z Kurpikiem Kadzidło.












