środa, 8 kwietnia 2026 17:00
Reklama

Apteka zostanie zamknięta? Płońsk może zostać bez nocnego dostępu do leków

Apteka zostanie zamknięta? Płońsk może zostać bez nocnego dostępu do leków

Źródło: Radio Płońsk

Płońsk może zostać bez wieczornego i nocnego dostępu do leków w dni powszednie oraz niedzielę i święta. Jedyna apteka dyżurująca - zagrożona jest zamknięciem. Mieszkańcy Płońska i powiatu płońskiego mogą wkrótce stanąć przed dramatycznym wyborem: wielokilometrowa podróż po lek albo pozostanie bez leczenia do następnego dnia. Wszystko za sprawą toczącego się postępowania dotyczącego apteki całodobowej przy ul. Grunwaldzkiej 24B – jedynej apteki dyżurującej w powiecie przez 7 dni w tygodniu. Wszystko związane jest z kontrolą i negatywną oceną przeprowadzoną przez Mazowiecki Wojewódzki Inspektorat Farmaceutyczny. 

Podstawą postępowania były nieprawidłowości ujawnione w toku kontroli przeprowadzonej w placówce. Powodem wydania decyzji przez MWIF, była utrata przez stronę przymiotu rękojmi należytego prowadzenia apteki, co jest równoznaczne z zaprzestaniem spełniania przez nią jednego z warunków wymaganych do wykonywania działalności gospodarczej określonej w zezwoleniu. Apteka ogólnodostępna musi być prowadzona zgodnie z przepisami ustawy o prawie farmaceutycznym – informował już w 2021 roku Mazowiecki Wojewódzki Inspektorat Farmaceutyczny.

Na te zarzuty już w przeszłości Radiu Płońsk odpowiadała Beata Krzemionka, kierownik apteki.

- W 2015 roku mieliśmy kontrolę Wojewódzkiego Inspektoratu Farmaceutycznego sprawdzającą obrót produktami leczniczymi. Głównie chodziło o sprzedaż leków do przychodni leczniczych. Wyjaśnię, że to rodzaj recepty zbiorczej na podstawie, której podmioty lecznicze tj. przychodnie czy gabinety lekarskie mogą nabywać leki z aptek. Zapotrzebowanie ma określony wzór oraz sprecyzowane wszystkie elementy, które powinno zawierać, aby było ważne i jest to regulowane rozporządzeniem. To pozwala aptece weryfikować prawidłowość jego wystawienia i tym samym pozwala je zrealizować bądź nie. Dodam, że ustawodawca nakłada na apteki obowiązek realizowania zarówno recept jak i zapotrzebowań. Inspekcja farmaceutyczna zarzuca nam, że dawniej w sposób niezgodny z przepisami, sprzedawaliśmy leki na potrzeby zgłaszane przez podmioty lecznicze, twierdząc iż zapotrzebowania nie były rzeczywiste oraz, że te podmioty lecznicze, którym my sprzedawaliśmy leki, rzeczywiście ich nie potrzebowały. Niestety apteka nie ma możliwość sprawdzenia, co z danym lekiem dzieje się po sprzedaży, więc tym samym nie możemy wiedzieć co dana przychodnia z nim zrobi. 

Sprawa apteki ma wieloletnie tło administracyjne i dotyczy zdarzeń sprzed ponad dekady. Postępowanie wszczęto w 2015 roku, a kolejne decyzje zapadały w latach 2019 i 2021. Apteka została zamknięta decyzją Głównego Inspektora Farmaceutycznego w 2021 roku, a następnie ponownie otwarta kilka miesięcy później decyzją sądu. Jeżeli placówka zostanie ponownie zamknięta, najbliższa apteka całodobowa znajdować się będzie dopiero w Legionowie lub w Warszawie – około 60 kilometrów od Płońska. W praktyce oznacza to, że mieszkańcy powiatu zostaną pozbawieni realnego dostępu do leków w godzinach wieczornych, nocnych i w dni wolne od pracy. Dla wielu pacjentów taka zmiana nie będzie tylko niedogodnością – może stać się realnym zagrożeniem dla zdrowia. W szczególnie trudnej sytuacji znajdą się osoby starsze, przewlekle chore, rodzice małych dzieci oraz pacjenci opuszczający Szpitalny Oddział Ratunkowy lub korzystający z nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. W przypadku zamknięcia apteki – będą musieli pokonać dziesiątki kilometrów albo czekać do rana.

 mówi Beata Krzemionka.

Znaczenie tej placówki dla lokalnej społeczności było wielokrotnie podkreślane przez samorządy i środowisko medyczne. W oficjalnych stanowiskach wskazywano, że apteka przy Grunwaldzkiej od lat pełni kluczową rolę w zabezpieczeniu potrzeb zdrowotnych mieszkańców, a jej ewentualne zamknięcie może doprowadzić do ograniczenia dostępności leków dla pacjentów korzystających z SOR oraz nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. Podobne stanowisko zajmowały władze lokalne, podkreślając, że jest to placówka faktycznie realizująca dyżury i mająca szczególne znaczenie dla mieszkańców miasta i okolic. Głosy wsparcia płynęły również z innych gmin powiatu, które wskazywały, że jej zamknięcie ograniczy dostęp do leków i wyrobów medycznych dla całej lokalnej społeczności. Sprawa ma mieć swój finał sądowy w maju.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

SŁUCHAJ NAS ONLINE!
Reklama
Reklama
Reklama