73-letnia mieszkanka powiatu płońskiego otrzymała wiadomość przez komunikator od osoby podszywającej się pod jej koleżankę. Rozmowa przebiegała spokojnie, nic nie wzbudzało podejrzeń. W pewnym momencie rozmówczyni poprosiła o numer telefonu. Seniorka podała go, nie widząc w tym nic niepokojącego. Po chwili pojawiły się kolejne pytania. Dotyczyły korzystania z bankowości elektronicznej oraz płatności mobilnych. Następnie oszust poinformował 73-latkę, że jej numer został zgłoszony do udziału w konkursie, który miał przynieść jej zysk. Kobieta chciała upewnić się, o co chodzi i spróbowała skontaktować się telefonicznie z koleżanką. Bezskutecznie. Nikt nie odbierał. Cały czas prowadziła więc rozmowę przez komunikator.
- W pewnym momencie zdecydowała, że chce zrezygnować z udziału w „konkursie”. W odpowiedzi otrzymała informację, że jest to możliwe tylko pod warunkiem szybkiego działania. Miała podać kody BLIK w ciągu kilkunastu minut, aby anulować udział. W przeciwnym razie groziła jej kara w wysokości 15 tys. zł – informuje nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska z KPP w Płońsku.
Presja czasu i strach zrobiły swoje. Kobieta, zdenerwowana i przekonana, że rozmawia z zaufaną osobą, przekazała w wiadomościach kilka kodów BLIK. Następnie zatwierdziła transakcje w aplikacji bankowej. W ten sposób straciła blisko 3 tysiące złotych. Zorientowała się, że została oszukana dopiero wtedy, gdy rozmówca zaczął dopytywać o dane do logowania do konta bankowego. Później zobaczyła na profilu swojej znajomej ostrzeżenie. Ktoś włamał się na jej konto i rozsyła wiadomości do znajomych z prośbą o numery telefonów oraz kody BLIK.












