wtorek, 10 lutego 2026 15:43
Reklama

Zysk z inwestycji w gaz i ropę tylko w rozmowach. 69-latek stracił blisko 96 tys. zł

Zysk z inwestycji w gaz i ropę tylko w rozmowach. 69-latek stracił blisko 96 tys. zł

Obietnice szybkiego zarobku z inwestycji wciąż zbierają swoje żniwo, mimo licznych apeli i ostrzeżeń policji. Tym razem ofiarą oszustów padł 69-letni mieszkaniec powiatu płońskiego. Mężczyzna, utrzymując kontakt z fałszywym analitykiem ,przekonany, że inwestuje w surowce, przez miesiąc przelewał kolejne kwoty. Łącznie stracił blisko 96 tysięcy złotych.

Na początku stycznia do 69-letniego mieszkańca powiatu płońskiego zaczęły dzwonić nieznane numery. Początkowo je ignorował, jednak po kolejnej próbie odebrał. Po drugiej stronie była kobieta, która przedstawiła się jako pracownik polskiej grupy brokerskiej. Podała imię i nazwisko, mówiła spokojnie i profesjonalnie. Zaproponowała współpracę przy inwestycjach w gaz i ropę naftową, zapewniając, że nie wiąże się to z ryzykiem utraty pieniędzy.

Warunkiem miało być założenie internetowego konta wielowalutowego. Następnego dnia z 69-latkiem skontaktował się mężczyzna, podający się za analityka tej samej firmy. Krok po kroku instruował go, jak utworzyć konto i jak z niego korzystać. Następnie polecił przelać środki z rachunku bankowego na nowo utworzone konto, tłumacząc, że w ten sposób tworzona jest „historia inwestycyjna”, która pozwoli rozpocząć handel.

Mężczyzna wykonywał przelewy przez blisko miesiąc. Za każdym razem robił to osobiście w placówce banku. Łącznie na wskazane konto w wirtualnym banku przelał kwotę blisko 96 tysięcy złotych. Osoba podająca się za analityka regularnie do niego dzwoniła, zwykle dwa lub trzy razy w tygodniu, z różnych numerów. Zapewniała, że środki są bezpieczne, a zyski rosną. Twierdziła również, że w weekendy „sztuczna inteligencja” pilnuje pieniędzy, które nie są aktualnie zaangażowane w transakcje.

Z czasem kontakt zaczął się urywać. Choć oszuści wciąż próbują dzwonić do 69-latka, po odebraniu połączenie jest natychmiast przerywane. Mężczyzna otrzymał także numer rzekomej infolinii, jednak połączenia kończyły się rozmową z inną osobą, która obiecywała przekazać prośbę dalej. Do dziś nikt nie oddzwonił. Cała „inwestycja” okazała się oszustwem.

Policjanci po raz kolejny apelują o zachowanie szczególnej ostrożności przy ofertach inwestycyjnych. Przestępcy wykorzystują zaufanie, brak wiedzy finansowej i presję czasu, tworząc wiarygodnie brzmiące historie. Pamiętajmy: żadna legalna firma nie gwarantuje zysków i nie wymaga natychmiastowych przelewów na konta w wirtualnych bankach. W razie wątpliwości zawsze warto przerwać rozmowę i skonsultować się z bliskimi lub zgłosić sprawę Policji.

 

(info za KPP w Płońsku)

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

SŁUCHAJ NAS ONLINE!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama