Choć serca Płońszczan i gości już niejednokrotnie otwierały się na pomoc drugiemu człowiekowi, to jednak kolejny raz mogliśmy liczyć na hojność w obliczu apelu o pomoc dla Szymona Cieślińskiego, walczącego z białaczką.
Chłopiec od kilku miesięcy przebywa w Rzymie, gdzie odbywa skomplikowaną terapię. Z prośbą o wsparcie zwrócili się jego rodzice. Aby zebrać potrzebne środki ministranci parafii pw. św. Maksymiliana Kolbego w Płońsku zainicjowali charytatywny turniej piłkarski, w organizację którego włączyło się Football School Płońsk i Stowarzyszenie Idziemy na Spacer.
Mówił nam Sławomir Jarosławski. Przez całą niedzielę w obiekcie Miejskiego Centrum Sportu i Rekreacji, można było nie tylko śledzić zmagania piłkarskie dzieci i dorosłych, ale także wziąć udział w kiermaszu ciast i dań czy zakupić rękodzieło wspomagając zbiórkę.
A tylko z niedzielnego wydarzenia w płońskiej hali sportowej udało się zebrać ponad 47,5 tys. zł. Ta kwota wzrośnie o środki z internetowych licytacji, które potrwają jeszcze dwa tygodnie.













