Płońska Akademia Futbolu do meczu z liderem V ligi, ekipą Narew Ostrołęka przystąpiła bardzo zmobilizowana. Choć faworytem byli goście, to Płońszczanie od pierwszych minut zawiesili rywalom wysoko poprzeczkę. W pierwszych trzech kwadransach gole nie padły. Po przerwie to rywale dwukrotnie trafili do siatki, a na domiar złego czerwoną kartkę obejrzał Mateusz Małecki. To nie podłamało podopiecznych Pawła Szpojankowskiego, którzy strzelili kontaktowego gola po celnym uderzeniu głową Michała Kowalskiego. Na wyrównanie zabrakło czasu, a ostatnią bramkę strzelili przyjezdni zamykając mecz wynikiem 1:3.
ocenił trener Paweł Szpojankowski.
W następnej kolejce PAF zagra na wyjeździe z Marcovią Marki. W tabeli aktualnie plasuje się na 6 miejscu.