Ponad 60 osób wzięło udział w trzecim w historii powiatu płońskiego grzybobraniu po zmroku. Uczestnicy spotkali się w Idzikowicach w gm Sochocin, skąd kilka minut po godz. 18:00 wyruszyli do pobliskiego lasu w poszukiwaniu grzybów. Wydarzenie cieszyło się dużym zainteresowaniem, a jego uczestnicy nie kryli zadowolenia z nietypowej inicjatywy. Grzybobranie po zmroku okazało się okazją nie tylko do sprawdzenia swoich umiejętności w poszukiwaniu leśnych skarbów, ale również do wspólnego spędzenia czasu. O bezpieczeństwo uczestników dbali druhowie, którzy czuwali nad przebiegiem wyprawy.
powiedział Waldemar Piliński, organizator wydarzenia.
Podczas wydarzenia nie zabrakło rywalizacji i konkursów. Wyłoniono królową oraz króla grzybobrania. Tytuł królowej zdobyła Maria Kretkiewicz, która zebrała 59 grzybów. Królem został Sebastian Szuper z wynikiem 53 sztuk. Uczestnicy mogli również pochwalić się najbardziej niezwykłymi okazami znalezionymi w lesie. W konkursie na największego grzyba zwyciężyli Bartek i Kacper Tkaczyk. Najmniejszy okaz znalazła Agnieszka Karpińska, natomiast nagrodę za najdziwniejszego grzyba otrzymał Kamil Rutkowski. Organizatorzy pamiętali także o najmłodszych i najstarszych uczestnikach. Wyróżnienie dla najmłodszego grzybiarza trafiło do 22-miesięcznego Alana Szupera. Z kolei słodki upominek dla najstarszej uczestniczki odebrała Maria Kretkiewicz, która tego wieczoru zdobyła również tytuł królowej grzybobrania.