W sobotę kibice byli świadkami emocjonującego derbowego starcia na szczycie A-klasy. Wkra Sochocin, która przystępowała do spotkania jako lider rozgrywek, podejmowała wicelidera – Sonę Nowe Miasto. Po zaciętej rywalizacji zwycięstwo 3:2 odniosła Sona, która dzięki temu awansowała na pierwsze miejsce w tabeli. Spotkanie od początku zapowiadało się niezwykle interesująco. Jako pierwsi powody do radości mieli gospodarze. Prowadzenie Wkrze Sochocin dał Artur Matla, jednak goście szybko odpowiedzieli i odwrócili losy spotkania. Bramki Damiana Załogi oraz Macieja Załęckiego pozwoliły Sonie wyjść na prowadzenie 2:1. Dodatkowo sytuacja Wkry skomplikowała się po czerwonej kartce dla Mateusza Żulewskiego. Sochocinianie musieli kontynuować grę w osłabieniu, ale nie zamierzali rezygnować z walki o korzystny wynik. Ambitna postawa gospodarzy przyniosła efekt w postaci wyrównującego gola. Do siatki trafił Wiktor Biliński, doprowadzając do remisu 2:2. Wkra miała również okazję, by utrzymać korzystny rezultat, a Kamil Kwiatkowski obronił rzut karny, podtrzymując nadzieje swojego zespołu. Ostatecznie decydujący cios zadali jednak piłkarze z Nowego Miasta. Bramkę na wagę zwycięstwa 3:2 zdobył Łukasz Barankiewicz, zapewniając Sonie niezwykle cenne trzy punkty.
powiedział Bartosz Kaczor, trener ekipy z Nowego Miasta.
Sona w następnej kolejce zagra z Wkrą Cieksyn, a Wkra zmierzy się z Iskrą Krasne.