Wystarczyła chwila nieuwagi podczas zakupów, by kobieta straciła portfel z gotówką, dokumentami i kartami płatniczymi. Do kradzieży doszło na targowisku miejskim w Płońsku, gdy pokrzywdzona oglądała towar na jednym ze stoisk. Poczuła, że ktoś dotyka jej plecaka, a chwilę później zorientowała się, że portfela już nie ma.
Sytuacja miała miejsce w niedzielę [5 lipca] na targowisku w Płońsku. Pokrzywdzona miała na sobie plecak, a w jednej z jego kieszeni portfel. W pewnym momencie kobieta poczuła, że ktoś dotyka jej plecaka. Niemal od razu odniosła wrażenie, że stał się on lżejszy. Kiedy się odwróciła i zdjęła plecak, zauważyła odsuniętą kieszeń. Portfela już w niej nie było. W środku znajdowało się około 1300 złotych, dokumenty, prawo jazdy oraz karty płatnicze. W pobliżu pokrzywdzonej znajdowało się wówczas kilka osób, jednak żadna z nich nie wzbudziła jej podejrzeń. Kobieta nie była w stanie wskazać sprawcy kradzieży.
Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności w miejscach szczególnie zatłoczonych, które wykorzystują kieszonkowcy.
