wtorek, 9 czerwca 2026 10:07
Reklama

Drift zakończył się przed maską radiowozu. 21-latek szybko pożałował swojej decyzji

Drift zakończył się przed maską radiowozu. 21-latek szybko pożałował swojej decyzji

Źródło: Zdjęcie poglądowe

Funkcjonariusze ruchu drogowego z płońskiej komendy patrolowali teren miasta. W trakcie przejazdu ulicą Warszawską zwrócili uwagę na osobową skodę znajdującą się na parkingu przy jednej ze stacji paliw. Kierowca wykonał manewry, jakby chciał wprowadzić pojazd w poślizg i obracać go wokół własnej osi. Gdy policjanci wjeżdżali na parking, kierujący nie zauważył radiowozu. Wykonał drift, obrócił samochód, po czym zatrzymał się niemal maska w maskę z oznakowanym pojazdem policyjnym. Widok funkcjonariuszy był dla niego sporym zaskoczeniem.

- Za kierownicą Skody siedział 21-letni mieszkaniec Płońska. Mężczyzna przyznał, że do wykonania manewru skłoniła go mokra nawierzchnia po opadach deszczu. Jak tłumaczył, postanowił wykorzystać warunki i wprowadzić samochód w kontrolowany poślizg – informuje nadkom. Kinga Drężęk-Zmysłowska z KPP w Płońsku.

Policjanci przypominają, że zgodnie z art. 86c Kodeksu wykroczeń celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg lub doprowadzanie do utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół, stanowi wykroczenie. Przepisy obowiązują nie tylko na drogach publicznych, ale również w strefach ruchu i strefach zamieszkania, w tym na parkingach. W związku z popełnionym wykroczeniem 20-latek stracił prawo jazdy na trzy miesiące. Policjanci nałożyli na niego mandat karny w wysokości 1500 zł oraz 10 punktów karnych.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama