Minionej nocy, około godziny 1:00 na trasie S7 w kierunku Gdańska doszło do groźnego zdarzenia drogowego. Policjanci pracujący na miejscu ustalili, że kierujący toyotą 29-letni mieszkaniec Warszawy jechał od strony stolicy w kierunku Gdańska. Na wysokości miejscowości Kroczewo gm. Załuski mężczyzna najprawdopodobniej zasnął za kierownicą.
- Samochód zjechał z toru jazdy i uderzył w barierę ochronną. W wyniku zdarzenia kierowca doznał obrażeń ciała i został przewieziony do szpitala – podaje nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska z KPP w Płońsku.
Ten przypadek pokazuje, że zmęczenie może być równie niebezpieczne jak wiele innych zagrożeń występujących na drodze. Organizm ma swoje granice, a nocą koncentracja spada, czas reakcji się wydłuża, a monotonna jazda dodatkowo sprzyja senności. Często kierowcy są przekonani, że poradzą sobie jeszcze kilka kilometrów, że odpoczną później. Niestety, czasem tych kilku kilometrów jest już za dużo.
