Na prawdziwie wiosenne temperatury przyjdzie nam poczekać do początku maja, ale nocne i poranne przymrozki to nie tylko nieprzyjemne odczucia na zewnątrz, ale także ogromne straty w rolnictwie. Plantatorzy truskawki odczuwają konsekwencje spadków temperatur poniżej zera.
Mówił Marcin Gortat, burmistrz miasta i gminy Czerwińsk nad Wisłą. Już teraz wiadomo, że nie możemy liczyć na owoce od lokalnych plantatorów, które zazwyczaj pojawiają się na początku maja.
Podkreśla burmistrz Gortat. Urząd Miasta i Gminy Czerwińsk nad Wisłą zaczyna już zbieranie informacji odnośnie do strat na plantacjach. Jak informuje burmistrz – „w skrajnych przypadkach będzie można liczyć na ulgi podatkowe”. Warto dodać, że zbiory owoców mogą być niższe nie tylko ze względu na falę przymrozków, ale także na postępującą na Mazowszu suszę.












