Do płońskich policjantów zgłosił się 40-latek, który padł ofiarą oszustwa z wykorzystaniem kodów do płatności mobilnych. Mężczyzna wieczorem otrzymał wiadomość przez komunikator od osoby, którą dobrze znał – była to żona jego przyjaciela. Poprosiła o pomoc w opłaceniu zamówienia na platformie handlowej. Tłumaczyła, że sama nie może tego zrobić i potrzebuje kodu do płatności mobilnej.
- Mężczyzna nie podejrzewał podstępu. Odpisał, że pomoże. Po chwili dostał informację, że transakcja będzie na kwotę 800 złotych. Wygenerował kod, przekazał go i zatwierdził. Dopiero później skontaktował się z nim znajomy, informując, że konto jego żony zostało przejęte, a ktoś podszywa się pod nią i rozsyła wiadomości z prośbą o pieniądze – informuje nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska z KPP w Płońsku.
To nie jest odosobniony przypadek. Takie sytuacje zdarzają się bardzo często. Mechanizm działania sprawców jest niemal zawsze taki sam. Najpierw przejmują konto w mediach społecznościowych, potem wysyłają do znajomych wiadomości z prośbą o pilną pomoc finansową. Wykorzystują presję czasu i relacje między ludźmi. Liczą na to, że odbiorca nie będzie weryfikował prośby, tylko odruchowo pomoże.












