czwartek, 9 kwietnia 2026 15:33
Reklama

Inwestycje pod kontrolą... tylko na ekranie. 59-latek stracił 19 tys. zł

Inwestycje pod kontrolą... tylko na ekranie. 59-latek stracił 19 tys. zł

Źródło: Zdjęcie poglądowe/pixabay

Nie ma tygodnia, by do policjantów z Płońska nie zgłaszały się osoby, które padły ofiarą internetowych oszustów, działających różnymi metodami. Ty razem zawiadomienie złożył 59-letni mieszkaniec powiatu, który stracił 19 tys. zł. Pod koniec stycznia mężczyzna trafił w Internecie na ofertę firmy zajmującej się inwestowaniem na międzynarodowej giełdzie. Skontaktował się z nią i zgodnie z instrukcją wykonał pierwszy przelew w wysokości 1000 zł. W zamian otrzymał dostęp do konsultacji z brokerem, który miał prowadzić go przez kolejne etapy. Kolejne wpłaty następowały etapami po 1000 zł. W pewnym momencie bank wychwycił transakcje jako podejrzane, zablokował konto 59-latka i poprosił o kontakt w celu wyjaśnienia sprawy. Po rozmowie z pracownikiem banku i potwierdzeniu, że transakcje wykonuje samodzielnie, konto zostało odblokowane. 

- Gdy pojawiły się problemy z przelewami, „broker” zaproponował założenie konta wielowalutowego w banku cyfrowym, które miało umożliwić sprawniejsze operacje i automatyczne przewalutowanie środków na kryptowaluty. 59-latek założył konto, podał dane i zaczął wykonywać przelewy. Następnie, zgodnie z przekazanymi instrukcjami, środki trafiły dalej na rachunki wskazane przez rzekomy dział finansowy firmy – tłumaczy nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska z KPP w Płońsku.

Na udostępnionej mężczyźnie platformie inwestycyjnej saldo rosło bardzo szybko. Kwoty przekraczały kolejne poziomy, aż według wyświetlanych danych osiągnęły równowartość ponad 80 tys. euro. Mężczyzna zdecydował się wypłacić część środków. Jednak zamiast przelewu pojawiły się kolejne przeszkody i wymagania. Najpierw informacja o ograniczeniu wypłaty, później o konieczności realizacji całej operacji przez zewnętrzną firmę. Następnie warunek: opłata prowizyjna, blisko 15 tys. zł. Nie było możliwości potrącenia jej z zysku. Pieniądze należało wpłacić osobno. W tym momencie 59-latek zorientował się, że padł ofiarą oszustów i przerwał kontakt. Nie wykonał kolejnego przelewu i zgłosił sprawę Policji. Straty, które poniósł wcześniej, wyniosły 19 tys. zł.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

SŁUCHAJ NAS ONLINE!
Reklama
Reklama
Reklama