Jak to się mogło wydarzyć? Co dzieje się w głowie takiego człowieka? Czy tej sytuacji można było uniknąć? Te i wiele innych pytań zadają sobie mieszkańcy Raciąża, po okrutnej zbrodni do której doszło w poprzednim tygodniu. 29-letni wnuk jest podejrzany o zamordowanie swojej babci i dziadka. Mężczyzna nie miał litości dla swoich bliskich. Po zabiciu odciął kończyny swojego dziadka. Wiadomo, że podejrzany miał problemy psychiatryczne, a w przeszłości przeszedł olbrzymią traumę gdy jego ojciec w równie brutalny sposób zabił mu mamę. I choć od zbrodni minęło już kilka dni to w Raciążu nadal ta sytuacja wywołuje ciarki. Ludzie nie potrafią zrozumieć dlaczego w ich małym miasteczku, doszło do jednej z najstraszniejszych historii kryminalnych w Polsce ostatnich lat?
powiedzieli nam zapytani przechodnie.
Podejrzanemu grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności, choć prokuratura planuje zlecenie badań psychiatrycznych. Aktualnie 29-latek przebywa w areszcie.












